Zrubek uśmiechnął się paskudnie, a Tourville kiwnął głową z aprobatą.

— Wygląda na to, że mieli ładownie pełne zasobników i spodziewali się, że zbliżymy się na tyle, by zdołali je postawić — dodał Zrubek. — Kiedy się zorientowali, że w ich zasięgu nie znajdą się nasze ciężkie jednostki, do kogoś tam musiało dotrzeć, że zmasakrowanie samych niszczycieli tylko naprawdę poważnie nas wkurzy. Skoro więc zasadzka się nie udała, a uciec w żaden sposób nie mogli, zdecydowali się poddać, licząc na to, że zechcemy jeszcze brać jeńców. Sądząc z meldunków, jakie dotąd dostałem, ich dowódca miał inny punkt widzenia, więc jego zastępca użył zwyczajowego dla ubeków argumentu i strzelił mu w plecy. W efekcie zdobyliśmy wszystkie frachtowce i ponad dwa bataliony interwencyjne jeńców, sir. Szacunkowo rzecz biorąc, ma się rozumieć. Wydaje mi się, że większość to starzy funkcjonariusze, a część nawet próbowała stawiać opór, dlatego nie znam jeszcze dokładnej liczby jeńców, bo frachtowce obsadzały trzy pełne bataliony. Przepuścimy ich po kolei przez bazę danych. Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby nie znalazło się wśród nich co najmniej kilkuset figurujących na liście „zastrzelić od ręki”. Na tych sześciu frachtowcach jest w mojej ocenie tyle rakiet co na dwóch-trzech superdreadnoughtach. Moi ludzie czyszczą teraz pokładowe bazy danych, bo zapowiedzieliśmy ubekom, że jeśli je tkną, żaden rana nie doczeka, więc zdobyliśmy je nienaruszone. Gdy tylko kryptolodzy je sprawdzą, będę mógł dostarczyć na okręt flagowy wszystkie zdobyte dane. W mojej ocenie, sir, Carson wysłał tych biednych durniów, żeby nas osłabili jak tylko się da, bo nie ma dość okrętów, by stawić nam opór. Powinniśmy zdobyć w bazach danych kody identyfikacyjne umożliwiające przelot przez pola minowe, ale może był sprytniejszy, niż zakładamy, i skoro spisał ich na straty, mógł podać im fałszywe, więc nie planuję niczego niespodziewanego bez uzgodnienia z panem.



11 из 867