Z jednej bowiem strony aż wstyd byłoby nie wykorzystać takiej okazji do powiększenia Imperium, z drugiej to właśnie Gwiezdne Królestwo Manticore stanowiło jedyny bufor pomiędzy Ludową Republiką Haven z rosnącymi apetytami terytorialnymi a Imperium.

Jak dotąd zwyciężyło pragmatyczne podejście, co było typowe dla polityki zagranicznej Imperium Andermańskiego — uznano, że rzucanie kłód pod nogi państwu toczącemu wojnę o przetrwanie z przeciwnikiem skłonnym połknąć także Imperium byłoby błędem. Imperium pozostało „neutralne”, sprzyjając jednakże na wszelkie możliwe sposoby Królestwu Manticore.

Jednakże Royal Manticoran Navy odniosła szybsze i większe zwycięstwo, niż spodziewał się ktokolwiek w wywiadzie floty — przynajmniej według wiedzy Glockauera.

A wywiad nie spał, o czym.najlepiej świadczyły nie tylko informacje o nowych systemach uzbrojenia i taktyce ich użycia przez RMN, ale także ostatnie modernizacje i prze-zbrojenia okrętów Imperialnej Marynarki. Natomiast skala przewagi technicznej Królewskiej Marynarki i tak w pełni oczywista stała się dopiero w momencie, gdy admirał White Haven rozpoczął ofensywę.

Wszystko wróciłoby do normy, gdyby wojna została zakończona, a RMN zajęła przedwojenne stanowisko w kwestii Konfederacji. Tak się jednak nie stało i z wielu powodów było to znacznie gorsze. Królewska Marynarka nie odtworzyła swych lekkich sił w stopniu wystarczającym, by licznie powróciły one na obszar Konfederacji, przejmując tradycyjną rolę głównego policjanta. Piractwo pieniło się więc nadal, a co gorsza wiele pirackich grup uzyskało znacznie nowsze okręty. Co prawda jak dotąd Imperialna Marynarka nie zetknęła się z niczym większym od krążownika liniowego, a te trzy, na które trafiono, zniszczono wspólnymi siłami z Royal Manticoran Navy, ale piratów było zdecydowanie więcej, i to nieporównanie lepiej uzbrojonych i wyszkolonych — jak na załogi Urzędu Bezpieczeństwa czy Ludowej Marynarki przystało.



7 из 867